piątek, 20 stycznia 2012

berenicabirdy@o2.pl :) 


"Spełnianie własnych marzeń niewątpliwie nas uszczęśliwia, ale pomoc w spełnianiu pragnień innej osoby da nam zdecydowanie wiele radości, a czasami kosztuje tak niewiele! A to szczęście ukryte w błyszczących, pełnych radości oczach i uśmiech na twarzy to najlepsza wdzięczność, która może zostać okazana za naszą pomoc :)"

a teraz spać! miłego weekendu wszystkim życzę kochani!! :* bawcie się dobrze, szalejcie i cieszcie życiem! tylko nie pijcie za dużo :> haha

odwiedzę Was w snach dzisiejszej nocy, żeby osobiście Wam podziękować :)

28 komentarzy:

  1. Tobie także miłego weekendu . !
    Wytrwałości .
    <3

    OdpowiedzUsuń
  2. http://www.youtube.com/watch?v=oIdPntvyLbI
    Słuchałam tak tej piosenki i pomyślałam akurat o tobie... troche smutna ale fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie!Nie będziemy pić Karmi ani innych smacznych napojów!:P
    Trzymaj się;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymaj się;)
    słodkich snów:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miłe słowka tu napisałaś ! Słuchaj wiem że nie jest ci narazie łatwo ale wiedz że cały czas wszyscy są razem z tobą ... Ci których osobiście nie znasz tylko coś sobię komentują na twojim blogu ! Wszyscy trzymamy kciuki i.... NIE PODDAWAJ SIĘ! :) Uśmiechaj się !

    Kinga.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cześć Berenika :)
    Dowiedziałam się o Twoim Blogu od Maćka xd na facebooku napiał ;p . Nie pisze do Ciebie bo prosił o TO. Dopóki nie dał postu nie wiedziałam, że istniejesz. Jeżeli już się dowiedziałam to mam zamiar trochę z Tobą popisać i dowiedzieć się o Tobie troszeczkę więcej. Masz 17 lat. Ja mam troszeczkę mniej. Ale wiesz wiek tu chyba nie ma większego znaczenia. Ja mam bliską osobę, która jest zamieszana w tą chorobę. Tak jak ty jest poważnie chora. Tak bardzo chciałabym z Tobą popisać, bo wiem jak się czujesz, wiem jakie to jest straszne bo spędziłam z nią 3/4 mojego życia i wiem jak to wygląda. Posłuchaj mnie ... jeżeli masz przyjemność i chciałabyś mnie wysłuchać co mam w tej sprawie do powiedzenia i ogólnie to dam ci mój e-mail. Bardzo na prawdę bardzo chciałabym Ci pomóc 'duchowo' bo jakoś inaczej za bardzo nie mam jak. Modlić się będę za Ciebie, to jest jasna sprawa. OK ale ty zdecydujesz czy chcesz ze mną trochę przepisać czy też nie.:) Mój email to blendaa@spoko.pl
    Karolina :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzymaj się i nie poddawaj!!! NIGDY!!!
    Pójdziesz do nieba, ale nie dziś, nie jutro, nie pojutrze, pójdziesz Tam za kilkadziesiąt lat!!!
    Jeszcze raz Trzymaj się i nie poddawaj!!!
    Pozdrawiam Cię serdecznie i będę trzymać za Ciebie kciuki!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Trzymaj się ;* ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. trzymam za Ciebie kciuki! Wydajesz się być fascynującą, sympatyczną osobą :) dasz radę!
    dowiedziałam się o twoim blogu z strony Maćka i odkąd tu weszłam... nie mogę przestać czytać twoich notek. będę tu już zaglądać codziennie, to pewne.:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bereniko, jesteś taka silna i wytrwała, że my, zdrowi, mogący wszystko, powinniśmy się od Ciebie uczyć. Czytam Twojego bloga i podziwiam Cię za Twoją chęć życia, siłę, umiejętność pogodzenia się z tym, co Cię spotkało. Wierzę, że wyzdrowiejesz, bo jesteś potrzebna tutaj - jesteś potrzebna mi by uczyć mnie tej codziennej radości życia, docenienia każdej chwili, każdej osoby w naszym życiu. Bądź niegasnącym promykiem ;)

    Jeśli chciałabyś kiedykolwiek porozmawiać, napisać, zapytać... cokolwiek, to zostawiam Ci swojego maila: daraja@onet.pl

    Jestem z Tobą całym sercem,
    Daraja.

    OdpowiedzUsuń
  11. Beroniko dla mnie jestes wielka i podziwiam cie za to jaka jesteś silna :)
    Nie dawno zaczęłam czytać twojego bloga i na pewno będe to robić do końca !! :*
    Pamiętaj nie poddawaj sie NIGDY ! :)

    I niech uśmiech bedzie zawsze na twojej buzi :D:*

    Trzymaj sie !
    ___________

    Miśka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej!:) jestem Dominika i mam 16 lat. o Twoim blogu dowiedziałam się z postu Maćka Musiała..
    w październiku 2010 roku zdiagnozowano u mnie ziarnicę złośliwą. kiedy się dowiedziałam byłam załamana, wkurzona na wszystkich (dlaczego ja!?- myślę, że wiesz o co chodzi:)).. ale wiedziałam, że chcę i muszę wyzdrowieć... I wiesz co?! udało mi się:) wygrałam z rakiem!:) I naprawdę wierzę, że Tobie też się uda:D młodzi są silni, potrafią walczyć.. UDA CI SIĘ, ZOBACZYSZ!:)
    czasami miałam dosyć, chciałam skończyć i się poddać. ale byli ludzie, którzy wybili mi tę głupotę z głowy.. rodzina, przyjaciele, znajomi. i tak naprawdę kiedy nie wiedziałam co robić myślałam o nich.. o tym, że mnie kochają i chcą żebym żyła. wiesz, jeżeli nie dla siebie to chociaż dla nich:)teraz m.in. dzięki nim żyję. Ty też masz na pewno wokół siebie takich ludzi, dla których jesteś wszystkim.. na mnie możesz liczyć. zarówno Ty, jak i inni chorzy:)
    rozumiem,że są różne rodzaje nowotworów, ale dzisiejsza medycyna nie zna granic:) wygrasz tę walkę!!!:) Ty i inni:) wszyscy Wam kibicują:)
    mało osób wie, co czują chorzy na raka.. nie mogę mówić za wszystkich, ale napisałam co ja czułam-- żyłam nadzieją, modliłam się, marzyłam... :) w trudnych chwilach brałam różaniec i odmawiałam 'zdrowaśki' dopóki ból był mniejszy;)
    mam nadzieję, że choć trochę Tobie i wszystkim chorym na raka pomogłam... uwierzcie w siebie, lekarzy, Boga!:) działa:)
    Pozdrawiam gorąco!;)

    P.S. sorki za błędy:P

    Buziaki! Trzymajcie się!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. jesteś naprawdę świetną osobą, przeczytałam twojego bloga, trzymam za Ciebie kciuki i modlę się.. wierzę że będzie wszystko dobrze!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Bereniko, podziwiam Cię i trzymam na Ciebie kciuki. Dzisiaj pomodlę się za Ciebie i za wszystkie dzieci, młodzież, dorosłych za wszystkich chorych. jesteś naprawdę wyjątkowa, pozdrawiam Cię serdecznie i będę z Tobą sercem i myślami, chociaż mnie nie znasz.
    Będę regularnie czytać Twojego bloga, pamiętaj :)
    Jesteś przykładem, dziękuję. :*

    Karolina z Zakopanego :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobranoc <33
    Wszystko będzie dobrze..Jesteśmy z Tobą ;*
    Miśka.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jesteś naprawdę wielka:) Życzę ci jak najwięcej uśmiechu w tym momencie, bo on jest najważniejszy. Naprawdę pięknie piszesz. Gdy czytam twoje posty po prostu płacze, ze wzruszenia. Nigdy nie obchodziły mnie osoby chore na raka. Dopiero, gdy wczoraj pierwszy raz przeczytałam twojego bloga zrozumiałam jaka to ciężka chora i myślę na poważnie aby zostać wolontariuszką. I pomagać takim dzieciom chorym na rak. Pamiętaj, jesteś niesamowita!

    OdpowiedzUsuń
  17. To co piszesz jest takie piękne ...
    Jak to co zagrał Maciej Musiał dla Ciebie..
    Przyjdź do mojego snu, to pogadamy :)
    Czekam...
    Trzymaj się.
    Buziaki :*
    Zuza ZuZu S. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pomimo ze sie nie znamy to naprawde Cie podziwiam, pomimo swojej choroby starasz sie pocieszac innych i pomagac. Mam tyle samo lat co Ty i nie wiem jak bym sobie poradzila w Twojej sytuacji, naprawde jest bardzo dzielna , wierze w Ciebie i w to ze pokonasz chorobe.Chialabym Cie odwiedzic w szpitalu ale nie stety jest to dla mnie nie mozliwe bo mieszkam za granica, ale mam nadzieje ze moze jakis kontakt utrzymamy.Wszystko bedzie dobrze <3
    (mam nadzieje ze przyczytasz moja wiadomosc)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bereniko jesteś cudowna;* jestem z Tobą myślami i pamiętaj nie poddawaj się ;) czytając Twoje posty zapragnęłam porozmawiać z taką osobą jak Ty ;D bo otworzylaś mi oczy...dziękuję:* pozdrawiam Marysia

    OdpowiedzUsuń
  20. Kochana !
    Piszesz tak,że płakać się chce.
    Wyzdrowiejesz ! Na pewno !
    Trzymam za Ciebie mocno kciuki :*.
    Pozdrawiam gorąco :) :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne słowa :*
    Wracaj do zdrowia :*
    Dobrej nocy życzę, Lila :)

    OdpowiedzUsuń
  22. trzymaj się, jestem myślami z Tobą. <3 Monika

    OdpowiedzUsuń
  23. Wiesz to co napisałaś tutaj jest szczera prawdą ;)
    Miałam niedawno taką sytuację że pomagałam mojej koleżance w czymś. Ona się bardzo cieszyła z wydarzeń, której jej przyszło przeżywać, a ja jeszcze bardziej, ale chyba przez przypadek w tym całym pomaganiu zrobiłam coś źle i nie wiem co o tym myśleć. Sądzę, że powinnaś też napisać też o tym jak można czuć się podle po tym jak zamiast pomóc to zaszkodzimy. To też mocniej się odczuwa od osoby, której to głownie dotyczy.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Twój blog jest świetny !!! Dzięki niemu uświadomiłam sobie że życie jest jak bańka mydlana , że w każdej chwili może pęknąć.. Trzeba szybko wybaczać i równie szybko mówić ,że się kogoś kocha. Myślę że twój blog pomaga:) Jesteś wspaniałą osobą modle się każdego dnia do św. Rity < od spraw beznadziejnych> O zdrowie dla osób chorych na raka a w szczególności dla ciebie. Życzę ci szczęścia:] Pozdrawiam Balbina !! Jeśli będziesz miała chwilkę zajrzyj też prowadzę bloga balbinaw.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Trzymaj się ciepluutko. ;*

    OdpowiedzUsuń
  26. Napisałam jakiś czas temu komentarz żebyś opisała uczucie jak człowiek czuje się, kiedy kogos zawiedzie. Ale teraz chcę cię prosić o to zebyś o tym nie pisała, bo przed ten nie wiedziałam i czym piszesz, bo niestety nie miałam czasu przeczytać treści tego blogu... Przepraszam.

    OdpowiedzUsuń